// Moda dla puszystych panów |

Obowiązkowy w każdym domu

Słowo „salon” w języku angielskim jest określane pojęciem „living room”, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza pokój do życia. Nie da się ukryć, że coś w tym jest, ponieważ w każdym, nawet najmniejszym i najskromniejszym mieszkaniu niewielki salonik musi być, bez niego nie ma charakterystycznej atmosfery panującej w każdym domu. Od czasów PRL-u w naszym kraju panuje nieprzerwana moda na pastelową kolorystykę w salonach, jednak zgodnie z opinią architektów wnętrz w tym jednym miejscu „wszystkie chwyty są dozwolone” – inaczej mówiąc jeżeli mamy ochotę na jakieś inne barwy nie musimy bać się ich zastosowania. Zwłaszcza że ciepłe kolory stworzą zdecydowanie bardziej przyjemny klimat. Mimo tego, że już od prawie dwudziestu pięciu lat nasz ustrój jest inny, więc sytuacja finansowa Polaków również uległa zmianie – salony wyglądają dosyć podobnie do schematu funkcjonującego w drugiej połowie ubiegłego stulecia. Nadal znajdują się w nich meblościanki, gdzie poza literaturą ważną w danej rodzinie znajduje się elegancka zastawa na specjalne okazje. Co więcej cały czas jednym z najważniejszych elementów naszych salonów jest… telewizor. Postęp techniczny nic nie zmienił w tej kwestii. Jeżeli umieścimy go w troszeczkę bardziej dyskretnym miejscu nie będzie pełnił już funkcji ołtarza naszego domu, więc to z pewnością jest wskazane rozwiązanie. Resztę również można gustownie ozdobić przez odpowiednio dopasowane rośliny oraz ładne obrazki, niekonieczne przedstawiające dzieci naszych rodzin.