// Budownictwo
 

Mieszkanie jako system funkcjonalny

Każda całość złożona z części związanych ze sobą i w odniesieniu do całości określonymi stosunkami nosi nazwę systemu. Ogólnymi zasadami tworzenia i funkcjonowania systemów zajmuje się tzw. technika systemów i jej kształtująca się nadbudowana teoretyczna w postaci ogólnej teorii systemów. Technika systemów wypracowała pewien aparat pojęciowy i metodyczny, którego zastosowanie może być pomocne przy analizie sposobu funkcjonowania mieszkania, niewątpliwie stanowiącego przykład systemu funkcjonalnego. Stosując terminologię teorii systemów możemy więc na mieszkanie patrzeć jako na system znajdujący się w swoim otoczeniu. Otoczenie – w naszym przypadku np. osiedle – stanowi system nadrzędny, w stosunku do którego mieszkanie jest jednym z podsystemów. Tak samo znów w stosunku do mieszkania podsystemami mogą być jego poszczególne części składowe, takie jak część mieszkalna, część gospodarcza, część sanitarna, komunikacyjna. Składnikami systemu mieszkaniowego są funkcje i odpowiadające tym funkcjom przestrzenie (powierzchnie) tworzące poszczególne strefy funkcjonalne. Między tymi strefami zachodzą określone związki w postaci przepływu informacji, przemieszczania przedmiotów i osób, zasilania. Są to więc strumienie o określonych miejscach nadania i odbioru. Strumienie te przepływają z miejsca nadania do miejsca odbioru określonymi kanałami. W funkcjonowaniu systemu następują zakłócenia, jeżeli pojemność przestrzeni jest niedostosowana do wielkości obciążenia wynikającego z istniejących tam stanów lub zdarzeń oraz jeżeli przepustowość kanałów nie jest wystarczająca dla przyjęcia strumieni danych wielkości.

Mieszkanie a jednostka

Stosunek jednostki do mieszkania kształtuje się na dwóch płaszczyznach: czystko utylitarnej, gdzie mieszkanie spełnia rolę środka zaspokajania codziennych potrzeb bytowych – oraz na płaszczyźnie uczuciowej, gdzie mieszkanie jako mikrośrodowisko kształtowane stosownie do własnych preferencji i gustów, staje się jakby częścią własnej osobowości i ważnym elementem jej samo urzeczywistnienia. Wzajemna proporcja tych dwóch znaczeń czy ról mieszkania jest zmienna i zależy od takich czynników, jak bezwzględny poziom zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, tradycje i nawyki, grupy etnicznej czy społecznej i wreszcie od osobistej skali wartości jednostki. Jest rzeczą oczywistą, że na poziomie bliskim minimum egzystencji mieszkaniowej przeważa postawa utylitarna, choć i tutaj mogą występować zaskakująco silne związki emocjonalne, pozwalające sądzić, że zjawisko identyfikacji jednostki i rodziny z mieszkaniem może występować nawet na najniższym poziomie zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Dowodem tego są często spotykane opory mieszkańców ruder, którzy przeciwstawiają się akcjom przekwaterowania do obiektywnie bezspornie lepszych mieszkań. Całkowita objętość w stosunku do zajmowanego mieszkania, brak dbałości o jego czystość i porządek czy aż stosunek niszczycielski cechują z reguły jednostki życiowo wykolejone, aspołeczne, zobojętniałe wskutek choroby, pijaństwa lub innych przyczyn z zakresu patologii społecznej. Niepoślednią rolę w kształtowaniu postawy utylitarnej czy emocjonalnej w stosunku do własnego mieszkania odgrywa niewątpliwie ilość czasu spędzanego w mieszkaniu. Człowiek przebywający we własnym mieszkaniu tylko dla zaspokojenia takich potrzeb jak sen i higiena osobista, cenić będzie przede wszystkim cechy podobne do wymaganych od dobrego pokoju hotelowego: spokój, wygodne łóżko czy też dobrze funkcjonująca instalacja.

Kilka słów o świetlówkach

Świetlówki są bardzo ekonomicznym źródłem światła. Niestety, światło to nie jest przyjemne, sprawia wrażenie chłodu i zmienia barwy przedmiotów. Dlatego świetlówki nie powinny być stosowane jako zasadnicze oświetlenie pomieszczeń mieszkalnych, mogą natomiast być wykorzystane do oświetlenia specjalnego, np. zainstalowane pod wiszącymi szafkami kuchennymi lub nad biureczkami dzieci znakomicie oświetlają miejsca pracy, nadają się również do oświetlania wnętrza szaf w przedpokoju, wnętrza barku, itd. Konstrukcja świetlówki jest zupełnie inna niż żarówki i inne są zasady jej działania. Świetlówka, zwana też rurą wyładowczą zbudowana jest w kształcie walcowatym z cienkiego, przezroczystego szkła, pokrytego wewnątrz luminoforem, czyli związkiem chemicznym, który pod wpływem niewidzialnego, ultrafioletowego promieniowania wydziela białe (zależnie od składu chemicznego), widzialne promieniowanie. Na obydwóch końcach rury, wypełnionej mieszanką par rtęci z niewielkim dodatkiem argonu, zamocowane są metalowe oprawki z dwiema końcówkami służącymi do zasilania świetlówki prądem elektrycznym. Wewnątrz rury, pomiędzy końcówkami elektrycznymi, po obydwu stronach, znajdują się spirale grzejne, osłonięte metalowymi osłonami. Obwód świetlówki zwarty jest z siecią prądu zmiennego przez dławik, którego zadaniem jest ograniczenie natężenia prądu. Natomiast obwód spiral zwarty jest tzw. starterem. W tej sytuacji włączenie świetlówki do sieci powoduje przepływ prądu elektrycznego przez dławik, jedną ze spiral, starter i drugą spiralę. Pod wpływem przepływu prądu elektrycznego spirale rozgrzewają się świecąc ciemnym, czerwonym światłem.

Automatyczne oświetlenie jatki schodowej

Dalszą modernizację instalacji oświetleniowej można przeprowadzić budując układ automatycznego oświetlenia klatki schodowej w chwili, gdy ktoś naciśnie przycisk dzwonka. Urządzenie to jest dość proste, jego budowa nie wymaga specjalnych umiejętności ani dużych nakładów finansowych. Układ stanowi rodzaj trochę bardziej rozbudowanego przekaźnika z samo podtrzymaniem włączającego oświetlenia. Oznacza to, że krótkie, jednorazowe naciśnięcie guzika dzwonka włącza oświetlenie zewnętrzne, które pali się do chwili wyłączenia go od wewnątrz z mieszkania. Naciśnięcie przycisku dzwonka uruchamia przekaźnik przez prostownik z podwajaczem napięcia, w skład którego wchodzą diody typu BYP 660-50R i dwa kondensatory elektrolityczne o pojemności po 1000 mikrofaradów, przystosowane do pracy pod napięciem 12 V. przekaźnik jest zbudowany na miniaturowym kontaktronie typu ZM 108/II, a jego uzwojenia ma 2500 zwojów nawiniętych drutem DNE o średnicy 0,08-0,1 mm. Styczki kontaktronu zwierają obwód złożony z szeregowo połączonych czterech ogniw po 1,5 V typu R20 tworzących baterię B, przycisku rozwiernego P kasującego (wyłączającego oświetlenie) i cewki przekaźnika. Wewnątrz cewki tego przekaźnika, którego uzwojenie ma 4000 zwojów nawiniętych drutem DNE, umieszczone są dwa kontaktrony. Jeden z nich jest typu ZM 108 i służy do samo podtrzymania działania przekaźnika w chwili, gdy przekaźnik rozewrze swoje styki. Drugi natomiast kontaktron jest typu ZW 102 i pełni rolę włącznika oświetlenia klatki schodowej. W związku z tym, końcówki jego styczek należy przyłączyć do zacisków włącznika światła umieszczonego przeważnie na zewnątrz mieszkania.

Koszt budowy – wiadomości ogólne

Przed rozpoczęciem budowy każdy inwestor powinien sobie, choćby w przybliżeniu, zdawać sprawę, ile będzie go kosztować zaprojektowany budynek. Zdarza się często w praktyce, że w końcowej fazie budowy zaczyna brakować pieniędzy. Wynika to z tego, że nie każdy zadaje sobie trud obliczenia, ile będzie kosztowała budowa. A właściwie już od chwili rozpoczęcia budowy powinno się stale kontrolować wydatki, aby później w końcowej fazie wykończenia, które jest zresztą bardzo kosztowne, nie nastąpiło przykre rozczarowanie. Najlepszym rozwiązaniem jest wykonanie kosztorysu i realizowanie według niego budowy. Głównym, choć nie jedynym jego celem jest określenie całkowitych kosztów budowy. Poza tym w kosztorysie podane są kolejno wszystkie budowy, które mają być wykonane, wraz ze szczególnym ich opisem i oznaczeniem rodzaju potrzebnego materiału. Podanie ilości robót, które mają być wykonane, jest dla budującego bardzo istotne. Na tej podstawie może on dokładnie obliczyć ilości materiałów i ustalić niezbędne nakłady robocizny w godzinach. Cena jednostkowa podawana w kosztorysie jest również bardzo przydatna. Dzięki niej można porównywać różne rozwiązania techniczne i wybrać wersję najtańszą. Na podstawie kosztorysu szczególnego realizuje się zawsze budowy państwowe, a w budownictwie indywidualnym budowy wykonywane systemem zleconym, tj. przez przedsiębiorstwa uspołecznione. W budownictwie prywatnym częściej jednak buduje się systemem gospodarczym, nie jest wtedy jednak możliwe ścisłe ustalenie z góry kosztów budowy nawet za pomocą kosztorysu. W budownictwie uspołecznionym zarówno ceny materiałów i robocizny, jak i koszty transportu są stałe i wszędzie obowiązujące.

Przewody dymowe i wentylacyjne

W budynku mieszkalnym przewody dymowe i wentylacyjne spełniają ważną rolę i od ich dokładnego i starannego wykonania zależy sprawne funkcjonowanie pieców i kuchni oraz skuteczna wentylacja pomieszczeń. Sprawdzianem poprawnego wykonania kominów będzie dobry „ciąg” w przewodach kominowych. Łatwo się można o tym przekonać zapalając papier w przewodzie, jeżeli powietrze wciąga i pokrywa zapalony w przewodzie papier, „ciąg” jest dobry, jeżeli zaś ogień wychodzi na zewnątrz, wówczas „ciągu” nie ma. Dobry „ciąg” w przewodach kominowych zależy od szczelności kanałów, od dobrej izolacji uniemożliwiającej szybkie ochłodzenie uchodzących gazów, od wysokości i przekroju komina. Przewody dymowe i wentylacyjne należy murować starannie w ten sposób, aby wszystkie spoiny były wypełnione dokładnie zaprawą. Nie można zostawiać między cegłami żadnych szczelin lub nie zalanych spoin ani w ściankach między kanałami, ani w ściankach zewnętrznych. Przez nie wypełnione szczeliny między cegłami może przedostać się powietrze, które spowoduje brak ciągu w kominie, dymienie i złe palenie. Przewodów kominowych nie tynkuje się od wewnątrz, gdyż po pewnym czasie tynk odpadałby i zatkał przewody. Należy tylko dokładnie wyspoinować je i przetrzeć szmatą umoczoną w rzadkiej zaprawie glinianej. Zakłócenie ciągu kominowego może być spowodowane zbyt głębokim wpuszczeniem w przewód rury łączącej piec z kominem lub wadliwym osadzeniem stalowej lub żelbetowej belki stropowej. Wsunięta w przewód kominowy może on znacznie zmniejszyć przekrój kanału. Na poddaszu trzon kominowy należy pokryć szczelnie tynkiem gładkim lub rapowanym i pobielić wapnem.

Pojęcie i zastosowanie stropodachu

Zamiast budować oddzielnie strop i oddzielnie dach, można obie te części połączyć w jedną całość, tzw. stropodach. Czynnikiem decydującym przy wyborze tego rodzaju konstrukcji są względy oszczędnościowe. Uzyskane oszczędności są dość znaczne, gdyż mogą wynosić nawet kilkanaście tysięcy złotych. Większe jeszcze są oszczędności materiałowe (przede wszystkim mniejsze zużycie drewna). Ujemną stroną zastosowania stropodachu jest brak poddasza użytkowego. Stropodachy są zalecane w budownictwie indywidualnym, oczywiście jeżeli są prawidłowo zaprojektowane oraz starannie i dokładnie wykonane. Stropodachy mogą być dwojakiego rodzaju: stropodachy niewentylowane i stropodachy wentylowane. Sposób wykonania stropodachu niewentylowanego jest następujący. Po wyrównaniu zaprawą wierzchu stropu nad ostatnią kondygnacją wykonujemy tzw. paroizolację. Ma ona zapobiegać przedostawaniu się pary z pomieszczeń do warstwy ocieplającej w stropodachu. Bardzo ważne jest niedopuszczenie do zawilgocenia stropodachu przenikającą parą, ponieważ zawilgocona warstwa ocieplająca przestanie spełniać swoje zadanie. Izolacje paro chłonną wykonuje się przez założenie warstwy papy asfaltowej na lepiku asfaltowym na całej powierzchni stropu. Należy zwrócić uwagę, aby w miejscach łączenia papy był wykonany zakład 10 cm starannie podklejony lepikiem. Równie starannie trzeba pokryć strop wokół kominów i murów ogniowych. Po wykonaniu izolacji przystępujemy do ułożenia warstwy ocieplającej, w której wyrabia się potrzebny spadek. Do robót tych najbardziej odpowiednie będą materiały bardzo lekkie i nienasiąkliwe, jak np. gruz gazobetonowy, wełna mineralna, szkło piankowe, lekkie żużle itp. Nie zaleca się stosowania materiałów pochodzenia organicznego, jak płyty wiórkowo-cementowe, płyty trzcinowe, trocinobeton itp., gdyż pomimo nawet najlepszej izolacji istnieje niebezpieczeństwo ich zawilgocenia, co spowoduje z kolei szybkie ich zniszczenia (gnicie).

Zasada wykonania fundamentów

Budowę fundamentów rozpoczyna się od ułożenia warstwy dużych płaskich kamieni. Kamienie należy układać tak, aby największą równą płaszczyzną przylegały do gruntu. Wolne przestrzenie między dużymi kamieniami wypełnia się mniejszymi i całość zalewa mieszanką betonową o następujących proporcjach 1:4:6, 1:4:8 lub 1:5:10 (cement, piasek, żwir). Dalszą część fundamentu można wykonać z kamienia, cegły lub betonu. Wybór zależy od zasobu posiadanego materiału. Kamień powinien być wystarczająco wytrzymały, nie zwietrzały. Muruje się go na zaprawie cementowej 1:4, 1:5 lub 1:6 (cement, piasek) lub zaprawie cementowo-wapiennej (cement, wapno, piasek) przy zachowaniu zasad prawidłowego wiązania w murach. Fundament murowany z cegły należy wykonać z cegły mocnej, dobrze wypalonej i mało nasiąkliwej. Do murowania stosuje się najczęściej zaprawę cementowo-wapienną 1:1:7 do 1:1:10 (cement, wapno, piasek). Nie nadaje się do tego celu zaprawa tylko wapienna. Najczęściej jednak fundamenty wykonuje się z betonu zwykłego lub tzw. „rodzynkowego”. Mieszankę można przygotować o proporcjach objętościowych 1:4:6, 1:4:8 lub 1:5:10 (cement, piasek, żwir). Aby zaoszczędzić cementu, do betonu wkłada się duże kamienie, np. polne (beton rodzynkowy). Podany skład betonu należy do najczęściej stosowanych. W projektach typowych mogą być podane inne bardziej dokładne (ciężarowe) proporcje użycia składników. Do wykonania fundamentów z betonu w gruntach sypkich i niedostatecznie zwięzłych oraz przy wykonywaniu budynków podpiwniczonych konieczne jest deskowanie (szalowanie). Polega ono na zbudowaniu dwóch ścian z desek, pomiędzy które nakłada się mieszankę betonową. Deskowanie musi być odpowiednio usztywnione i umocowane, aby beton pod wpływem ciężaru nie rozpychał i nie przesuwał deskowania.

Wyznaczenie budynków w terenie

Zanim przystąpi się do wykonywania wykopów, trzeba wyznaczyć położenie budynku w terenie. Obowiązek ten spowodowany jest koniecznością usytuowania wznoszonego obiektu dokładnie według zatwierdzanego projektu. Wyznaczenia usytuowania budynków na działce dokonuje w zasadzie instruktor do spraw budownictwa wiejskiego. W przypadku braku oznaczenia na gruncie granic działki i linii rozgraniczającej ulice uprawniony geodeta wyznacza budynki w terenie na koszt inwestora, a następnie potwierdza czynności wpisem w dzienniku budowy. Wyznaczając usytuowanie budynku w terenie, ustala się najpierw według planu sytuacyjnego linię frontową budynku w stosunku do linii regulacyjnej lub linii zabudowy, z zachowaniem odpowiednich odległości od granic sąsiadów i innych budynków na działce. Dwa punkty stanowiące narożniki ściany frontowej utrwala się przez wbicie kołków w ziemię. Po sprawdzeniu wymiarów, kołki wbija się głębiej i celem dokładniejszego zaznaczenia wymiarów wbija się w nie gwoździe. Następnie wyznacza się linie boczne budynku i ścianę tylną. Przy wyznaczaniu kątów prostych można posługiwać się trójkątem zbitym z desek na placu budowy, którego boki będą miały wymiary 3x4x5 m lub 1,5x2x2,5 m. Po wytyczeniu budynku przez wbicie 4 kołków w ziemię sprawdza się, czy przekątne są sobie równe. Następnie utrwala się położenie budynku przez ustawienie ław sznurowych poza obrysem budynku tak daleko, aby nie zostały uszkodzone przy wykonywaniu wykopów. Pomiędzy przeciwległymi ławami rozpina się druty w ten sposób, aby skrzyżowały się nad wbitymi uprzednio kołkami. Po naciągnięciu drutów zaznacza się ich położenie nacięciami wykonanymi na ławach. Następnie druty można zdjąć i przystąpić do wykonania wykopów. Ponownie zakłada się je przy wyznaczeniu położenia fundamentów.

Jak zorganizować plac budowy

Zanim rzemieślnicy przystąpią do wykonywania robót budowlanych, należy przygotować plac budowy. Teren, na którym ma stanąć budynek oraz miejsce przeznaczone na składowanie materiałów budowlanych trzeba uporządkować, splantować i wyrównać. Teren budowy powinien być ogrodzony. Bezwarunkowo trzeba zabezpieczyć dół z wapnem, aby zapobiec wypadkom. Na działce należy wykonać studnię, ponieważ w czasie budowy zużywa się znaczne ilości wody. Jeszcze przed sprowadzeniem materiałów na plac budowy należy zastanowić się, gdzie materiały będą składowane. Niektóre, takie jak cement, gips, wapno hydratyzowane, stolarka okienna i drzwiowa, trzeba umieścić w pomieszczeniach zamkniętych, zabezpieczonych od opadów i wilgoci. Rolnik posiadający zagrodę nie będzie miał trudności ze znalezieniem odpowiedniego miejsca, lecz na działce nie zabudowanej trzeba wybudować magazyn (pakamerę). Będzie on miał charakter budynku tymczasowego, przeznaczonego głównie do przechowywania cementu. Można przyjąć, że na 1 tonę cementu trzeba 1,8 m2 powierzchni magazynowej. Większość jednak materiałów można składować na otwartym powietrzu lub pod zadaszeniem. Nie należy jednak przywiezionych materiałów rozrzucać gdziekolwiek, trzeba ułożyć je w stosy, pryzmy, kozły w miejscu tak dobranym, aby były położone blisko budowy, a jednocześnie nie przeszkadzały w wykonywaniu robót. Przy rozmieszczeniu materiałów na placu budowy należy kierować się następującymi zasadami: miejsca składowe powinny być rozmieszczone w takiej kolejności, w jakiej materiały będą zużywane do budowy, piasek, żwir, wapno, z których będzie się przygotowywać zaprawy i betony, trzeba umieścić w pobliżu studni, najlepiej między studnią a miejscem budowy. Poza tym wszystkie materiały należy tak rozmieścić, aby nie były zanieczyszczone ziemią wiórami czy gruzem.